Reklama
  • Czwartek, 12 grudnia 2013 (15:00)

    Krzemieniec. Miasto Słowackiego

Dom w Krzemieńcu, w którym we wrześniu 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki, już nie istnieje. Drewniany dworek zajmowany przez dziadków poety ze strony matki Salomei, Teodora Januszewskiego i Aleksandry z Dumanowskich, został rozebrany w latach 20. XX wieku. Zachował się za to dworek, jaki zbudował dla swojej rodziny ojciec poety, Euzebiusz Słowacki.

Reklama

Dziś jest to muzeum poety. Juliusz Słowacki spędził w Krzemieńcu dwa pierwsze lata życia, potem rodzice przeprowadzili się do Wilna, gdzie ojciec poety objął posadę profesora katedry literatury polskiej na uniwersytecie. Po śmierci Euzebiusza Słowackiego Salomea z synem powróciła do Krzemieńca, gdzie spędzili cztery lata w dworku dziadków Januszewskich.

Juliusz Słowacki wielokrotnie potem wracał do Krzemieńca. Po raz ostatni odwiedził miasto swego dzieciństwa latem 1830 roku. Kilka miesięcy później wybuchło Powstanie Listopadowe, a Słowacki wyjechał z misją do Paryża i nigdy do Polski nie wrócił. Krzemieniec słynął z liceum wołyńskiego (zwanego krzemienieckim), którego uczniami, poza Juliuszem Słowackim, byli poeci: Antoni Malczewski i Stefan Witwicki.

Liceum krzemienieckie, zamknięte w ramach represji po Powstaniu Listopadowym, wznowiło działalność w niepodległej Polsce w latach 20. XX wieku i istniało do 1939 roku. Niewielka wspólnota polska w Krzemieńcu przetrwała do dziś za sprawą Ireny Sandeckiej, zmarłej trzy lata temu w wieku 98 lat polskiej nauczycielki, poetki i działaczki społecznej.

Najpiękniejsza panorama miasta rozciąga się z Góry Bony, na której zachowały się ruiny zamku. Miasto otoczone jest wieloma wzniesieniami. Jednym z nich jest Góra Krzyżowa, pod którą Niemcy w 1941 roku rozstrzelali 30 Polaków, wśród nich Gustawa Wawrzyszczaka.

Życie na gorąco
Więcej na temat:miasto | liceum | m | bony | antoni | Niemcy

Zobacz również

  • Sława uzdrowiska sięga daleko poza granice Litwy. Miasto na wysokim brzegu Niemna, przesycone zapachem ozonu, przyciąga kuracjuszy i spragnionych wypoczynku. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.