Reklama
  • Piątek, 3 października 2014 (08:06)

    Parki narodowe na jesienny weekend

Każdy z polskich parków ma do zaoferowania inne cuda przyrody. Warto je odkrywać podczas ciepłych dni babiego lata. Marta Urbańska

Ojcowski skalny raj

Uroda Doliny Prądnika w pobliżu Ojcowa nikogo nie pozostawia obojętnym. Białe ostańce wapienne o przedziwnych formach toną w jesiennych barwach, a spacer jest łatwy i mogą tam się wybrać nawet rodziny z małymi dziećmi.

Reklama

Bajkowe formy skalne mają swoje nazwy. Najsłynniejsza jest Maczuga Herkulesa (25 m), stojąca nieopodal Zamku Pieskowa Skała. Warto też zwrócić uwagę na Igłę Deotymy oraz imponujące, utworzone prze naturę kamienne wrota zwane Bramą Krakowską.

Od bramy wiedzie niebieski szlak prowadzący do Groty Łokietka. To ogromna jaskinia, w której ponoć znalazł schronienie król Władysław Łokietek, uciekający przed wojskami władcy czeskiego Wacława II. Poszczególne komory groty noszą nazwy od jego imienia, np. Kuchnia czy Łoże Łokietka.

Spragnieni mocniejszych wrażeń powinni też odwiedzić Jaskinię Ciemną, która w przeciwieństwie do Groty Łokietka nie jest oświetlona i zwiedza się ją ze świeczką. Można w niej też napotkać nietoperze. W obu grotach panuje temperatura ok. 7-10ºC, warto więc mieć ze sobą ciepłe ubranie.

Najlepiej przemierzać ojcowski park czerwonym szlakiem, który liczy sobie 12,5 km i prowadzi m.in. koło najsłynniejszych ostańców, drewnianej kaplicy Na Wodzie, ruin zamku w Ojcowie i Zamku w Pieskowej Skale. Ten ostatni obecnie znajduje się w remoncie i nie można go zwiedzać.

Praktyczne rady dla turystów

Grota Łokietka czynna: IV-X w godz. 9-16.30. Bilet norm. – 7,50 zł, ulgowy – 5,50 zł. Więcej na: www.ojcowskiparknarodowy.pl

Spływ Dunajcem: Od V do X. Przystań znajduje się w Sromowcach-Kątach. Bilet normalny ze Sromowca do Szczawnicy – 49 zł (czas trwania 2 godziny 16 minut), ulgowy (dzieci do lat 10 – 24,50 zł). Więcej informacji na: www.flisacy.com.pl

Rezerwat pokazowy żubrów: od godz. 9-18. Bilet norm. – 9 zł; ulg. – 5 zł. Więcej informacji: www.bpn.com.pl

Roztoczańskie kaskady

Zieleń buków, sosen i pomnikowych jodeł oraz szmer niewielkich wodospadów (zwanych szumami) – to niepowtarzalny urok Roztocza. Ogromną atrakcją tego parku jest dzikie stado koników polskich, żyjących na jego wydzielonym terenie. Najlepiej obserwować je ze specjalnej wieży widokowej przy stawie Echo nieopodal Zwierzyńca.

Koniecznie też trzeba przemierzyć leżący na południe od parku szlak szumów na rzece Tanwi, prowadzący od stacji w PKP w Suścu. Robi największe wrażenie, gdy pokonuje się go od strony potoku Jeleń. Mijamy najpierw największy szum, potem kilka mniejszych i wreszcie składającą się z 24 progów serię wodospadów w Rebizantach.

Na uwagę zasługuje też drewniany młyn wodny na stawie Morskie Oko. Odwiedzając Zwierzyniec, warto znaleźć czas na obejrzenie barokowego kościoła św. Jana Nepomucena, urokliwie położonego na wyspie.

Pienińskie krajobrazy

Pieniny to pasmo gór słynące ze wspaniałych widoków, skalistych turni i malowniczego przełomu Dunajca. Największą atrakcją tego regionu jest spływ tą rzeką na tratwach kierowanych przez flisaków. Ta przyjemność trwa ok. 3 godzin, a turyści mogą podziwiać strome ściany wąwozu, wśród których Dunajec wije się niczym wstęga.

Podczas rzecznej podróży przed oczami płynących pojawia się najwyższy szczyt Pienin – Trzy Korony. Ci, którzy go zdobędą, nacieszą oczy rozległą panoramą gór widoczną z platformy widokowej. Kolejne miejsce , które warto zobaczyć – to Wąwóz Homole (prowadzi przez niego zielony szlak). Znajdujące się w nim fantazyjne utwory wapienne pozostawiają niezapomniane wrażenia.

Miłośnicy zabytkowych budowli powinni zawitać do leżącego nad Zalewem Czorsztyńskim zamku w Niedzicy, z którym związana jest legenda o tajemniczym skarbie Inków. Pozostawił go ponoć ukrywający się w zamku potomek inkaskiej rodziny królewskiej.

Stąd też roztacza się widok na ruiny drugiego zamku – w Czorsztynie, również udostępnione do zwiedzania. W Niedzicy znajduje się też Park Miniatur Zabytków Podtatrza.

Piaski słowińskiej Sahary

Wielkie góry piasku przesypywane przez wiatr – to prawdziwie pustynny krajobraz. Ruchome wydmy w Słowińskim Parku osiągają wysokość kilkudziesięciu metrów i należą do najwyższych w Europie.

Ich wędrówkę najlepiej obserwować właśnie jesienią, gdyż wtedy ruch jest najwyraźniejszy. Pomorska Sahara otoczona jest przez lasy, bagna i jeziora, gdzie można obserwować rzadkie ptaki i zwierzęta (np. jenota lub łosia). Do dyspozycji turystów jest wiele pieszych szlaków i ścieżek edukacyjnych. Można też przemierzać je rowerami. Na chętnych czeka też rejs statkiem po pobliskim Jeziorze Łebsko.

Polecamy też wycieczkę do skansenu w Klukach. Znajdują się tam unikatowe zagrody wsi słowińskiej z oryginalnym wyposażeniem, np. kuchennym. Dzieci z pewnością ucieszą spacerujące po terenie muzeum zwierzęta gospodarcze. Warto też wybrać się do XIX-wiecznej latarni morskiej w Czołpinie, malowniczo położonej na morskiej wydmie.

Białowieska siedziba żubra

Jeżeli pragniemy zobaczyć las taki, jaki był przed setkami lat, to należy wybrać się do Puszczy Białowieskiej. Wydzielone obszary parku zachowały swój pierwotny charakter. Najbardziej dawne knieje przypomina rezerwat ścisły Orłówka, który można zwiedzać wyłącznie z przewodnikiem. Rosną tu wielowiekowe drzewa, żyje kilka tysięcy gatunków zwierząt i ptaków, a każda gałąź i drzewo leżą tam, gdzie upadły.

Okolice Białowieży to również ostoja prastarego żubra, na tych terenach mieszka ich ok. 450 sztuk. W rezerwacie pokazowym można je obejrzeć z bliska, jak również żubronie, czyli krzyżówkę żubra z krową. Dzieci z pewnością będą zachwycone widokiem tych imponujących zwierząt oraz koników tarpanów, wilków, dzików, jeleni, saren i łosi.

Dla tych, którzy lubią samodzielne wędrówki, wytyczono kilkanaście szlaków prowadzących przez puszczę i okolice. Po ich trudach warto złożyć wizytę w Muzeum Przyrodniczo-Leśnym, gdzie starano się przybliżyć turystom całe bogactwo fauny i flory tych obszarów.

W muzeum panuje niesamowity klimat: przyciemnione światła, efekty dnia i nocy, odgłosy puszczy sprawiają, że po przekroczeniu progu wystawy wydaje się, że znajdujemy się w środku lasu.

Więcej na temat:Morskie Oko | Trzy Korony | bilet | roztocza | Dunajec

Zobacz również

  • Tekst: Marta Jaworska i Jerzy Sadownik Jeziora, kanały, śluzy, przystanie... W okolicach Konina jest ich mnóstwo, więc nic dziwnego, że tu zaczyna się szlak wodny. To raj nie tylko dla... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.